W tradycyjnym modelu działania agencji marketingowych bardzo często sprzedaż i realizacja to dwa oddzielne światy. Najpierw rozmawiasz z handlowcem, którego celem jest sprzedaż a dokładnie podpisanie umowy. Obiecuje, przekonuje, buduje wizję… a później projekt trafia do następnego, kolejnego zespołu. Realizacja, obsługa klienta, sprzedaż, finanse i jeszcze kolejne zespoły, to często zupełnie inne światy. Nic dziwnego, że w dużych, renomowanych firmach wszystko się rozmywa prawda? Przecież te osoby nawet się nie znają, nie mówiąc już o współpracy. Spotkaliście się z tym? My również, dlatego w Adsymalnie zrezygnowaliśmy z tego schematu. Dlaczego? Wierzymy, że lepiej jest rozmawiać od początku z osobą, która naprawdę będzie pracować nad Twoim projektem.

Dzięki temu:
✅ Nie składamy obietnic bez pokrycia, rozmawiasz ze specjalistą, który wie, co jest możliwe, a co nie. To on będzie odpowiedzialny za wyniki i współpracę,
✅ Od pierwszego kontaktu rozmawiamy merytorycznie i konkretnie. Bez obietnic, bez “magicznych” estymacji, bez korpo-gadki (o której możecie poczytać tutaj https://adsymalnie.pl/korpo-gadka-czyli-jak-piekne-slowa-dzialaja-albo-nie-dzialaja-na-klienta/),
✅ Nie ma presji „domknięcia sprzedaży”, dla nas ważniejsza jest relacja, zrozumienie Twojego biznesu i realna pomoc. Nie zależy nam na jednorazowej sprzedaży, po czym się nie znamy.

Brak handlowców to również większa elastyczność, krótsza droga komunikacji i prawdziwe partnerskie podejście. Nie prowadzimy narracji w postaci niepotrzebnych spotkań, czasochłonnych konsultacji czy “bardzo wartościowych” prognoz od specjalisty lub trzydziesto-stronnicowych umów.

Na koniec najważniejsze, w Adsymalnie stawiamy na transparentność, dostępność i efekty, które możesz zweryfikować. Nie stawiamy na ładne slajdy w prezentacji sprzedażowej, pokazania z kim współpracowaliśmy czy jacy “super” jesteśmy – stawiamy na realną wartości dla naszych partnerów.

Chcesz zobaczyć, jak to działa? Sprawdź tutaj adsymalnie.pl lub odezwij się do nas bezpośrednio. Realnie przedstawimy sytuację i pomożemy ile będziemy mogli.